Kaplica Matki Bożej Bolesnej

Trójca św. w osi centralnej, fot. D.Harkabuzik

Trójca św. w osi centralnej, fot. D.Harkabuzik

Budownictwo sakralne w Orawce rozpoczęto od drewnianej wolno stojącej dzwonnicy. Potem przez ok. 6 lat budowano kościół, również z drewna. A że mógł być łatwym łupem rabusiów i podpalaczy, pomyślano o części kamiennej, która bez wątpienia lepiej zabezpieczała zebrane do tego czasu kosztowne szaty i sprzęty liturgiczne. I tak dobudowano za prezbiterium kaplicę o metrowej grubości murach.

W książce Kościół w Orawce na str. 20 Tadeusz Trajdos opisuje tę część zabytku: Ta czworoboczna budowla, zamknięta trójbocznie, a sklepiona beczkowo z lunetami, posiada przy ścianie północnej własny skarbczyk, pierwotnie dodatkowa zakrystię. Historię jej wzniesienia utrwalił napis fundacyjny z chronostykiem, umieszczony nad wejściem do zakrystii. Zamysł fundacyjny podjął pleban Jan Gawenda, a więc w latach 1715 -1723. Zakończono budowę w r. 1728, za jurysdykcji jego następcy, plebana Stanisława Wilczka (1723-1737). Kaplice odnowił i jej wystrój wzbogacił pleban Antoni Tuszyński (1816-1829), pochowany pod jej posadzką. Prace remontowe kaplicy i jej ołtarza podjął w okresie międzywojennym ks. Marcin Jabłoński. (…)

część prawa ołtarza

część prawa ołtarza

część lewa ołtarza

część lewa ołtarza

Zupełnie nie wiemy, jaki dach krył pierwotnie tę kaplicę. (…) Ilustracje z końca XIX w. świadczą, że kalenicowy, dwuspadowy dach obity gontem, o jednej wysokości, krył nawę, prezbiterium i kaplicę. W latach 1926-1927 kaplicę zakryto ośmiopołaciową, namiotową kopułą z ażurową latarnią. Bogdan Treter nieprzychylnie ocenił solidność i fachowość wykonania tej konstrukcji dachowej i w r. 1935 przywrócił stan poprzedni, tj. wspólny dach gontowy dla całego kościoła, nadający mu wygląd silnie wydłużonej i ciężkiej bryły.

O wyposażeniu tamże, na stronie 73:

W kaplicy Matki Bożej Bolesnej (1728) stoi ołtarz drewniany, malowany na biało, jednoosiowy, dwukondygnacyjny, z bramkami.

Środek nastawy zajmuje głęboka wnęka z malowanym tłem przedstawiającym pejzaż Golgoty. Wokół stoją figury aniołów z narzędziami męki. Wnękę flankuje para kolumn korynckich. W górnej kondygnacji oś ołtarzową wypełnia promienista gloria z symbolem Ducha św., a powyżej popiersie Boga Ojca w obłokach i promieniach. Wokół szybują lub przysiadają  aniołki. Na osiach kolumn, na wystających odcinkach gzymsów stoją rzeźby św. Marii Magdaleny (z czaszką i krzyżem) i św. Weroniki z chustą. Ponad wnęką ołtarzową umieszczono Serce Maryi przebite mieczami boleści. Po bokach tej wnęki stoją Ewangeliści Jan i Łukasz. Nad bramkami ustawiono posągi Melchizedeka (prefiguracji Chrystusa) oraz Izajasza lub Jeremiasza (prefiguracji Jana Chrzciciela). Po obu stronach tych wejść stoją duże figury aniołów z narzędziami męki.

św. Łukasz

św. Łukasz

krzyż w kaplicy, fot. M. Fluder

krzyż w kaplicy, fot. M. Fluder

Cały więc ołtarz, wykonany bez wątpienia ok. 1728 r., poświęcono rozmyślaniom nad Męką Chrystusa. Jego głównym pierwotnie wyobrażeniem była duża rzeźba Piety, umieszczona niegdyś w opisanej wnęce nastawy. Dziś Pieta została przeniesiona na ołtarz główny. A zamiast Piety podziwiamy wspaniały barokowy krzyż z przybitym doń Jezusem. Podobno pochodzi z pierwotnego wyposażenia kościoła, z połowy XVII w.

Oprócz ołtarza w kaplicy znajdują się zdekompletowane organy pochodzące prawdopodobnie z czasów budowy kaplicy, tj. I poł. XVIII w.

Na parapecie chóru i ścianach powieszone są stacje drogi krzyżowej. Namalował je w 1857 roku Szczepan Sitarski, malarz pochodzący z Zembrzyc, specjalizujący się w tematyce sakralnej. Zostały one zamówione dla kościoła i tam wisiały, ale zasłaniały bezcenną starszą polichromię, eksponowane są więc w kaplicy Matki Bożej Bolesnej.

część drogi krzyżowej i organy

część drogi krzyżowej i organy

Mieszkańcy Orawki pamiętają, że jeszcze w latach 80-tych XX wieku w kaplicy właśnie budowano bardzo sugestywną dekorację Grobu Bożego z okazji Triduum Paschalnego. Wyobraźmy sobie imitację groty na schodach przed ołtarzem, Pietę nad grotą i wokół anioły z narzędziami męki…

Może ktoś ma zdjęcia tamtych dekoracji?

Kaplica została odnowiona po raz drugi dopiero w XX w., w czasie kiedy proboszczem był ks. Jan Kotlarski (2005-2010). Ściany odmalowano a ołtarz i stacje drogi krzyżowej poddano renowacji.

Oprac. Lucyna Borczuch