[:pl]
Pierwsi zwiedzający, z Włoch, pojawili się 7 stycznia, przy 25 stopniowym mrozie w samo południe, wewnątrz było trochę cieplej. Woda święcona była do pobrania w stanie stałym, co wzbudziło sporą sensację. A następnego dnia padł rekord zimna (od czasu notowań) – minus 23 wewnątrz, na zewnątrz dochodziło minus 38. Ostatni w tym roku zwiedzający to grupa z Warszawy, Poznania i Gdańska – 31 grudnia, pogoda deszczowa, resztki śniegu, ale ludzie bardzo pogodni i sympatyczni! Czytaj dalej











