Opony wielkopostne, łac. velum quadragesimale są to specjalne tkaniny, którymi zasłania się ołtarze w Wielkim Poście. W średniowieczu słowem opona określano każdą tkaninę służącą do zasłaniania lub okrywania. Zwyczaj wieszania takich kurtyn nawiązuje prawdopodobnie do praktyki zasłon w świątyni jerozolimskiej. W sposób symboliczny wielkopostne opony pełnią podobną funkcję, ograniczając widoczność ołtarza i tabernakulum w czasie pokuty i oczekiwania na Rezurekcję. Obrazkowe tkaniny często stosowano w celach dydaktycznych dla wiernych nie umiejących czytać. Do dziś pomagają wejść w klimat pokuty i skupienia, towarzysząc duchowemu przygotowaniu do świąt Zmartwychwstania Pańskiego.
Najstarsze wzmianki o kurtynach wielkopostnych pochodzą z początku XI wieku z zachodioneuropejskich klasztorów benedyktyńskich. Na przestrzeni wieków tradycja ewoluowała, zyskując różne formy, znaczenie i symbolikę. Z czasem zwyczaj ten stał się powszechną praktyką w Kościele katolickim i obejmował okres od Środy Popielcowej do Wielkiej Środy. Po Soborze trydenckim (1545–1563) zaczęto zasłaniać jedynie krzyże, a i to ograniczono do okresu od piątej niedzieli Wielkiego Postu do Wielkiego Piątku, by wprowadzić wiernych w atmosferę tajemnicy, pokuty i żalu za grzechy.
Najwcześniejsze kurtyny wielkopostne były gładkimi, białymi płótnami lnianymi, co miało nawiązywać do całunu okrywającego ciało Jezusa w grobie. Wkrótce zaczęto stosować tkaniny o bardziej wyszukanych splotach, a także barwione na czarno, indygo lub fioletowo. Najczęściej wykorzystywano płótno lniane, jedwab, konopie i wełnę. W kolejnych latach pojawiły się zdobienia kosztownym haftem, od XII wieku zaczęto je również malować, farbami temperowymi i olejnymi, a w XVII wieku wprowadzono siatkę filetową z aplikacją.
Obecnie znamy w Polsce 18 zasłon wielkopostnych:
cztery w woj. śląskim
- Skoczów
- Bielsko-Biała
- Stara Wieś
- Łodygowice
12 w małopolskim
- Orawka
- Polanka Wielka
- Łopuszna
- Tłuczań
- Podwilk
dwie w podkarpackim
- Jasienica Rosielna
- Odrzykoń/Korczyna
12 z nich można zobaczyć w kościołach: cztery są w stałej ekspozycji, osiem wystawianych tylko na Wielki Post, cztery przechowują muzea parafialne, jedną muzeum zamkowe i jedna znajduje się w budynku Diecezji. Wśród nich jest jedna zasłona wieloobrazkowa, na pięciu namalowano Narzędzia Męki Pańskiej tzw. arma Christi, a na pozostałych pojedyncze obrazy pasyjne. Do typu arma Christi należy Pieta pod krzyżem, której 350 lecie obchodzimy w 2026 roku.
Zasłona wykonana jest z pięciu pasów grubego płótna lnianego, każdy ufarbowany osobno dużą ilością brązowego barwnika roślinnego. Obraz jest fragmentami zatarty, a już na zdjęciu z 1972 roku widać, że brzegi były obcięte. Ostatnia renowacja, w latach 2000-2001, polegała na naszyciu na drugie płótno i punktowym uzupełnieniu farby[1]. Zasłonę można zobaczyć każdego roku w okresie od wigilii V Niedzieli Wielkiego Postu do Niedzieli Palmowej.
Nieznany z nazwiska artysta przedstawił przejmującą scenę, w której Matka Boża w otoczeniu aniołów i Narzędzi Męki podtrzymuje ciało zdjętego z krzyża Syna. Na wysokości głowy Matki umieszczono cytat Filia populi ei acingere cilicio recospergere cinere:iuctu Unigenlifae tibi planctu emaru, Jerem.6,26[2] Dwaj aniołowie stojący obok, trzymają narzędzia Męki Pańskiej, dwaj kolejni w locie, namalowani pod ramionami krzyża wypowiadają słowa: amare flebunt angeli pacis[3]. Przy ich skrzydłach widoczny był rok wykonania zasłony, przy aniele z lewej strony 16, przy drugim 76. Obecnie napisy są bardzo słabo czytelne, drugiej części daty nie ma, dlatego relacja Hanny Pieńkowskiej[4], która widziała je w całości jest bezcenna. Przy ramionach krzyża znajdują się po lewej stronie słońce, po prawej księżyc. Namalowane na orawczańskiej zasłonie Arma Christi to krzyż commissa, titulus, hyzop, włócznia, pręgierz, postronki, bicz, kogut, drabina, gwoździe, opancerzona rękawica, korona cierniowa, perizonium[5].
Współcierpienie Matki Bożej pojawiło się na przedstawieniach służących kontemplacji pasyjnej już w XIV w. Późniejszym przykładem takiego ujęcia jest XVII-wieczna Pieta pod krzyżem w rycinie Joannesa Galle’a (1600–1676). Chrystus zdjęty z krzyża spoczywa wertykalnie na kolanach Matki Bożej, której pierś przebija miecz. Po obu stronach, w przyklęku, aniołowie trzymają hyzop i włócznię Longinusa, kolejne unoszą się w obłokach[6]. Krzyż ma również formę zbliżoną do litery T, a narzędzia Męki rozrzucone są u stóp Maryi i aniołów. Całość przywołuje skojarzenia z omawianą orawczańską zasłoną.
Każdego roku parafianie i turyści czekają na ten czas, ponieważ zasłony zmieniają wnętrza świątyń, wprowadzając nastrój, którego nie da się osiągnąć w inny sposób. Mieszkańcy doskonale zdają sobie sprawę z ich historycznej wartości. Wiedzą też, że są one znakiem lokalnej tożsamości i ciągłości tradycji przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Dla przybyszy to spotkanie z rzadko zachowaną formą dawnej pobożności, a zarazem z niezwykłą atmosferą, której nie oferują współczesne dekoracje. Zasłony tworzą unikatowy klimat ciszy, powagi i tajemnicy. Wzbudzają też ciekawość, bo każda z nich jest inna.
Opr. Lucyna Borczuch
[1] Informacja udzielona przez konserwatorkę p. Marię Sokół-Augustyńską w 2020 r.
[2] Cytat w obecnym tłumaczeniu: Córo mojego narodu, przywdziej wór pokutny i kajaj się w popiele! Okryj się smutkiem, jak po synu jedynym, gorzką żałobą.
[3] Cytat pochodzi z księgi Izajasza 33,7: Oto wysłani na zwiady wołają z zewnątrz, płaczą gorzko wysłannicy pokoju.
[4] Hanna Pieńkowska Dekoracja wnętrza kościoła w Orawce dokumentem historii Górnej Orawy, Kraków 1975, s. 40
[5] Szerzej o zasłonie pisze Maria Borczuch-Białkowska w rozdziale Zasłony wielkopostne w kościele św. Jana Chrzciciela w Orawce – opis, ikonografia i treści ideowe w książce Sacrum na płótnie malowane, Kraków, 2021, s. 94-101
[6] Aneta Kramiszewska Zatopiona w męce Syna : wizerunki Matki Bożej w otoczeniu ’arma passionis’ (XIV-XVIII wiek) w: Salvatoris Mater 14/1/4, 2012, s.151 s. 150